Kwestie sporne w sprawie limitów nauczycieli specjalistów

Kwestie sporne w sprawie limitów nauczycieli specjalistów

Dzisiaj wysłałam pismo do Minister Edukacji Narodowej Sz. P. Barbary Nowackiej o interpretację prawną w sprawie zatrudniania nauczycieli specjalistów.  Sprawa jest wbrew pozorom dość poważna, bo chodzi o zatrudnianie nauczycieli specjalistów w szkołach publicznych i niepublicznych. Niestety trzeba stwierdzić, że zapisy w obecnej formie to bubel prawny. I oczywiście nie chcę tutaj negować potrzeby zatrudniania psychologów i pedagogów oraz konieczności udzielania uczniom pomocy psychologiczno – pedagogicznej. Żeby była jasność. 

Kwestie sporne w sprawie limitów nauczycieli specjalistów

Zwróciłam uwagę na kilka kwestii:

1. W szkołach niepublicznych na taką samą ilość uczniów należy zatrudnić nauczycieli specjalistów na o wiele większą ilość godzin.

Dla porównania placówka publiczna mająca 100 uczniów musi zatrudnić nauczycieli specjalistów łącznie na 33 godziny w tygodniu, natomiast placówka niepubliczna przy analogicznej ilości uczniów musi zatrudnić nauczycieli specjalistów na łącznie 60 godzin w tygodniu. 

2. W szkołach (wszystkich typów) musimy zatrudnić pedagoga specjalnego jeżeli mamy więcej niż 50 uczniów, nawet jeżeli placówka nie ma ani 1 dziecka posiadającego opinię lub orzeczenie z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej. 

W tym przypadku należy uznać konieczność zatrudniania pedagoga specjalnego za zbędne. To samo dotyczy zatrudniania ogólnej ilości nauczycieli specjalistów. Czy w tym przypadku jednym z kryteriów nie powinna być ilość opinii i orzeczeń wydanych przez Poradnię Psychologiczno – Pedagogicznej dla danej placówki? Lub chociażby całkowita ilość uczniów objęta pomocą psychologiczno – pedagogiczną?

3. Oczywiste jest, że deficyt specjalistów na rynku powoduje zwiększenie cennika za ich usługi. Na te stać już często “lepiej sytuowane” placówki niepubliczne (aby tylko zmieścić się w limitach) które podkradają etaty placówką publicznym. Większość nauczycieli specjalistów oczekuje obecnie kwot za godzinę swojej usługi na poziomie 100 zł netto. Placówki publiczne nie są w stanie sprostać tym oczekiwaniom w sposób oczywisty.

Najgorsze jest to, że często placówki niepubliczne w ogóle tych specjalistów nie potrzebują, bo profil ich szkoły w ogóle nie jest nastawiony na dzieci z SPE. I koło się zamyka.

W związku z tym większe limity w tych placówkach jeszcze mocniej “psują” sytuację na rynku pracy.

4. Dyrektorzy pytają mnie często “Pani Anno, wiemy, że będą kontrole Kuratorium. Ale my szukamy psychologa/pedagoga i nikt się nie zgłasza. Co w takiej sytuacji należy zrobić?”. A ja odpowiadam – szukać dalej. I wykazać w odpowiedni sposób, że szuka się, że tak powiem – aktywnie. Przez Urząd Pracy. Na stronach internetowych kuratoriów oświaty.  I pojawia się kolejny problem. Jeżeli ja w takim ogłoszeniu dam “minimalną krajową”, to czy szukam nauczyciela specjalisty aktywnie, czy z góry wiem, że za tyle nikt się nie zgłosi?

No przecież szukam 😉 

A co Wy na ten temat myślicie?

Jeżeli chcesz, abym obliczyła limity nauczycieli specjalistów na nowy rok szkolny dla Twojej placówki – napisz annakrause.prawo@gmail.com