Czy każdy nauczyciel jest pedagogiem i odwrotnie?

Termin używany powszechnie: w codziennym slangu, mediach, publikacjach i książkach.

„Nauczyciel to pedagog pracujący w szkole. Nauczyciel jest pedagogiem”

To nie jest prawda. Nauczyciele pracujący w polskich szkołach posiadają w większości niezbędne do tego zawodu przygotowanie pedagogiczne. Co to takiego? Dodatkowe godziny na uczelniach przeznaczone na naukę, że tak się wyrażę – rzemiosła. Czyli biolog oprócz biologii, matematyk oprócz matematyki, historyk oprócz historii mieli takie przedmioty jak pedagogika, psychologia, dydaktyka.

No i w czym problem? Przygotowanie pedagogiczne, pedagogika zwał jak zwał.

No właśnie nie! Jeżeli zajrzycie sobie w program studiów (bez znaczenia jakiej uczelni) i porównacie nauczyciela np. historii z przygotowaniem pedagogicznym od pedagoga… hmmm no cóż, różnica jest diametralna!

Ale jak zwykle postaram się zacząć od początku 

Przy wyborze studiów, kierunek Historia miałam do wyboru następujące specjalizacje: historia ogólna, historia nauczycielska, archiwistyka, mediewistyka.

Kiedy zapisywałam się na kierunek – Pedagogika miałam do wyboru specjalizacje: poradnictwo społeczne, pedagogika opiekuńczo – lecznicza, doradztwo zawodowe, pedagogika specjalna, resocjalizacja, edukacja elementarna.

Jak widzicie, już na pierwszy rzut oka same nazwy różnią od siebie zasadniczo.

Na historii wybierało się przede wszystkim epokę czy zagadnienia historyczne, a na pedagogice przede wszystkim z jakim „pacjentem” pedagog w przyszłości będzie pracował.

Nie oburzajcie się, „pacjent” to terminologia naukowa 

Jak uczyli mnie w szkole – „od ogółu do szczegółu”. Przejdźmy teraz do konkretnych różnic w nauczanych przedmiotach. Jako, że skończyłam pedagogikę opiekuńczo – wychowawczą i leczniczą oraz poradnictwo społeczne, a także historię nauczycielską pozwolicie, że porównam te dwa kierunki.

PEDAGOGIKAHISTORIA
– psychologia ogólna
– psychologia rozwojowa
– psychologia społeczna
– psychologia kliniczna
– socjologia
– socjologia edukacji
– podstawy biologicznego rozwoju człowieka
– teoria i praktyka wychowania
– pedagogika zabawy
– pedagogika specjalna
– interwencja kryzysowa
– diagnostyka psychopedagogiczna
– poradnictwo społeczne
– podstawy psychologii
– podstawy pedagogiki
– dydaktyka ogólna
– dydaktyka historii w szkole podstawowej
– regionalizm w edukacji historycznej
– kultura historyczna
– edukacja międzykulturowa
– historia starożytnego bliskiego wschodu, Grecji i Rzymu, średniowiecza,
– historia w XVI – XVIII wieku,
– historia w XIX wieku, historia XX – XXI wiek, historia PRL-u

Pragnę zaznaczyć, że w powyższym przedstawieniu są jedynie wybrane przeze mnie, najważniejsze przedmioty dotyczące pracy z dzieckiem na kierunku pedagogika, na kierunku historia wymieniałam w zasadzie wszystkie.

Żebyście mnie źle nie zrozumieli. Nie zamierzam tutaj deprecjonować zawodu nauczyciela.

Albo przekonywać kogokolwiek, że nauczyciel przedmiotowy nie został przygotowany do pracy w szkole. To nieprawda!

Chodzi mi jedynie o to, że pojęcia pedagoga i nauczyciela są często błędnie mylone. Jak każdy z nas wie, to praktyka, praca w szkole najbardziej nas kształci, uczy tego co nie zawsze znajdziemy w książkach.

Piszę to na końcu, ale w moim mniemaniu to najważniejsza sprawa.

Drogi rodzicu, pamiętaj o tym, że czasami najlepszy wychowawca twojego dziecka w niektórych sprawach nie zastąpi wykształconego i doświadczonego pedagoga czy psychologa.